Dzisiaj na tapecie ciastka z kleiku ryżowego. Proste, aromatyczne i chrupiące. Co warte podkreślenia będą idealnym SPA dla Twoich dłoni. Podwędź więc trochę jedzonka swojemu dzieciakowi i do dzieła ;).
Co będzie potrzebne:
- opakowanie kleiku ryżowego
- kostka margaryny (lub masła)
- 5 łyżek wiórków kokosowych (możesz dać więcej jak lubisz)
- pół szklanki cukru
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 jajka
- kilka kropel aromatu pomarańczowego ( ale możesz dać inny, który lubisz)
Co z tym robimy:
Kostkę masła wyciągamy z lodówki, żeby zrobiła się bardziej miękka. Wrzucamy do miski i dosypujemy pozostałe składniki i dodajemy kilka kropel aromatu (albo nie, jak nie masz ochoty). I teraz czas na relaks. Powoli zagniatasz wszystkie składniki na jednolitą masę a Twoje dłonie robią się coraz bardziej gładkie i nawilżone…
No dobra, koniec SPA, powróćmy do ciastek. Z naszej masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie przygniatamy kulki palcem robiąc w nich niewielkie wgłębienie. Teraz ciastka mogą wylądować w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni na jakieś 15-25 min.
A teraz jeszcze słów kilka o tym po co nasze ciastka mają dziurkę :D Owe magiczne wgłębienie powstało po to, by mógłbyś (-abyś) wlać w nie rozpuszczoną czekoladę, nałożyć ulubiony dżem lub powidła, albo… po prostu użyj swojej kreatywności :D

